Przy MIG/MAG najpierw ustal, jak grube materiały spawasz i jak długo pod rząd. Do blach 1 do 5 mm i pracy dorywczej wystarczy urządzenie 200 do 250 A z podajnikiem czterorolkowym, zasilane z 230 V. Do konstrukcji 8 do 20 mm i pracy ciągłej potrzebujesz 350 do 500 A na 400 V, z chłodzeniem cieczą i osobnym podajnikiem na wózku.
Cykl pracy to najczęstsze źródło rozczarowań. Maszyna 250 A przy 60 procent utrzyma prąd przez 6 minut z 10, ta sama wartość przy 25 procent tylko przez 2,5 minuty. Do produkcji szukaj 60 procent i więcej przy prądzie roboczym.
Drugi próg to sposób chłodzenia uchwytu. Uchwyt gazowy do 250 A jest tańszy i lżejszy, ale przy długich ściegach się grzeje. Uchwyt chłodzony cieczą pracuje spokojnie do 400 A i wyżej, kosztem chłodnicy i płynu.
Sprawdź rolki podajnika: do drutu litego 0,8 i 1,0 mm rowek V, do drutu proszkowego rowek radełkowany, do aluminium rolki U i prowadnica teflonowa. Prowadnica stalowa przy aluminium to pewne zacinanie.
Jeśli maszyna ma być pod drut proszkowy samoosłonowy, upewnij się, że ma przełącznik polaryzacji. W opisach podajemy, co maszyna ma, a czego nie. Braki wypisujemy wprost, razem z ceną dokupienia.