Elektroda i dysza tworzą parę i wymienia się je razem. Elektroda ma w czole wtopioną wkładkę z hafnu, która wypala się z każdym zapłonem. Kiedy krater przekroczy około 1 mm głębokości, łuk przestaje trzymać się osi, a wtedy w kilka minut wypala dyszę i uszkadza osłonę. Praca na zużytej elektrodzie jest najdroższym sposobem oszczędzania na częściach.
Dyszę dobierz do prądu. Otwór dyszy jest wyliczony pod konkretne natężenie, więc dysza 45 A na maszynie ustawionej na 85 A zostanie wypalona po kilkunastu cięciach, a dysza 85 A przy 45 A da szeroki rzaz i dużo żużla. Sprawdzaj oznaczenie prądu wybite na dyszy, a nie samą średnicę otworu.
Pierścień zawirowujący nadaje strumieniowi ruch obrotowy i zwęża łuk. Jest wykonany z tworzywa i pęka od przegrzania, a uszkodzony daje ukośny rzaz, którego nie poprawisz ustawieniami. Wymieniaj go co kilka kompletów elektrody i dyszy.
Jakość powietrza decyduje o żywotności całego kompletu. Wilgoć i olej powodują podwójny łuk, który wypala dyszę od środka w kilkanaście sekund. Do plazmy stosuj filtr z separatorem wody, a przy pracy dłuższej także osuszacz, i pilnuj ciśnienia zalecanego przez producenta uchwytu, zwykle od 5 do 6 bar.
Podaj markę i model przecinarki oraz prąd cięcia, dobierzemy komplet części i zapas na kilka tygodni pracy.